Fundacja

Kubuś

Kuba w maju skończył cztery lata. Z uwagi na spektrum zaburzeń autystycznych musi być objęty systematyczną opieką wielu specjalistów (logopeda, psychopedagog, psychiatra). Życie codzienne sprawia mu wiele trudności ze względu na towarzyszące mu reakcje lękowe, które bardzo utrudniają rozwój podstawowych umiejętności. Problemem są nie tylko czynności samoobsługowe czy brak mowy, ale również naśladowanie, koncentracja, wchodzenie w relacje z innymi, czynności manualne. Kuba również nie potrafi spożywać stałych pokarmów, problem stwarza mu gryzienie. Ma to niekorzystny wpływ na rozwój mowy oraz stan uzębienia. Ze względu na paniczny strach przed wszystkim, co nowe leczenie stomatologiczne odbywa się u niego wyłącznie w znieczuleniu ogólnym. Stres towarzyszy Kubusiowi codziennie, co udziela się całej rodzinie. Dzięki objęciu go specjalistyczną opieką w przedszkolu terapeutycznym widzimy jednak "światełko w tunelu". Codzienne terapie spowodowały, że Kubuś doskonale nawiązuje kontakt wzrokowy, reaguje na swoje imię, próbuje jeść samodzielnie, rozebrać czapeczkę czy kurteczkę, potrafi wykonać proste polecenia. Na chwilę obecną nie można stwierdzić, czy będzie kiedykolwiek posługiwał się mową, stanie się na tyle samodzielny, by poradzić sobie w codziennym życiu, czy jego paniczne lęki miną...Małymi kroczkami idziemy do przodu. Liczymy, że miłość, konsekwencja, akceptacja i stała opieka terapeutów pozwoli znaleźć mu się w świecie pełnym dziwnych dźwięków, kolorów, obcych miejsc i ludzi...