Fundacja

Jakub Wojcieszek

Drodzy Przyjaciele!

W lutym 2015r do grona naszych podopiecznych dołączył Jakub Wojcieszek. Pan Jakub toczy, nie bez sukcesów, zmagania z poważną chorobą. Do niedawna jeszcze wiódł życie zdrowej osoby, teraz prosi Was o pomoc, gdyż ani on, ani jego rodzina nie są w stanie samodzielnie ponieść kosztów leczenia. Na jego prośbę założyliśmy dla niego specjalne konto:

44 1090 2590 0000 0001 3003 3331

Poniżej zamieszczam jego osobisty apel do Państwa. Bardzo proszę, zadajcie sobie, aby go przeczytać. Obudźcie swoje serca! Na zdrowego tatę czekają małe dzieci.

„Teraz coś o mnie i o mojej rodzince. Zacznę od siebie: Jakub Wojcieszek- mam 33 lata, żonę Justynę i dwójkę dzieci 7- letnią Lenę i 1,5 rocznego Leona. Byliśmy szczęśliwą rodziną, gdy w jednej chwili rozsypał się nasz bezpieczny świat. W dniu 31 urodzin zdiagnozowano u mnie pierwotnego raka wątroby z przerzutami do obu płuc. Do tej pory przeszedłem dwie kuracje chemioterapią, w połowie czerwca ubiegłego roku znaleźliśmy dodatkową metodę leczenia - HIPERTERMIĘ, która w dużym stopniu zmniejsza negatywne skutki leczenia chemioterapią oraz znacznie zwiększa szanse na jej powodzenie. Przez 6 tygodni poddawałem się zabiegom hipertermii w prywatnej klinice. Po serii zabiegów tą metodą odczułem znaczną poprawę, potwierdzoną przez mojego lekarza onkologa. Jednodniowy koszt kuracji wynosi nawet 1500 złotych. Tego rodzaju zabiegom powinienem się poddać kilka razy w roku. Aktualnie przechodzę trzeci cykl chemioterapii i po jej zakończeniu wskazane byłoby rozpoczęcie zabiegów hipertermią. Niestety koszty leczenia w tej klinice znacznie przekraczają moje możliwości finansowe, podobnie jak codzienne wydatki związane z terapią.

Prosimy o pomoc - każda wpłata się liczy.

DZIĘKUJĘ
________________________________________
Drodzy Państwo!

Z ogromną przykrością informujemy, że nasz podopieczny Jakub Wojcieszek zmarł we Wrocławiu w dniu 22 maja 2015 r.

Zawsze uśmiechnięty, do końca uśmiechnięty. Dzielny człowiek. Na zawsze pozostanie w naszych sercach!