Fundacja

Joanna Paczkowska-Szopa

Drodzy Państwo!

Poznajcie kolejną z naszych podopiecznych – Panią Joannę Paczkowską – Szopę. Pani Joanna jest prokuratorem z długoletnim stażem, obecnie w stanie spoczynku. Nasza koleżanka od kilku lat poważnie choruje. Aktualnie pozostaje pod opieką onkologiczną i neurologiczną. Wymaga codziennej rehabilitacji i całodobowej opieki ze strony męża. Pani Joanna porusza się na wózku. Zatrzymanie regresu jej niepełnosprawności uzależnione jest od zakupu rotora kończyn dolnych. Koszt takiego urządzenia w wersji podstawowej to 11 800 zł. Nie jest on refundowany przez NFZ. Naszej podopiecznej udało się wynegocjować cenę 10 200 zł. Mimo to, ponosząc jednocześnie wydatki na leczenie, nie jest w stanie go nabyć. Dochody jej rodziny pochłaniają nieustanne zmagania z chorobą. Kochani, niewiele osób jest w stanie samodzielnie pokryć koszty, jakie niesie batalia o zachowanie zdrowia. Sprzęt w postaci rotora ułatwi rehabilitację, jednakże jej nie zakończy. Już za kilka dni w Krakowie będziemy dla niej licytować podczas aukcji dobroczynnej Pani Joanna i jej mąż będą tam naszymi gośćmi.

Lucyna Szczepaniak

Członek Zarządu

 

Panią Prokurator poznałem osobiście w tym miesiącu, już po udzieleniu jej wsparcia ze strony Fundacji tj. uchwale o dofinansowaniu zakupu rotora, w większej jego części. Zgodziła się na publikację na jej temat, z wyraźnym zastrzeżeniem by miała wydźwięk optymistyczny. Dlatego nie będziemy epatować detalami z jej wygranej walki o życie, pokonaniu złośliwego nowotworu. Za pośrednictwem naszej strony i profilu na Facebooku niezmiernie miło jest nam poinformować, że jest to kolejna osoba, która chce pomagać innym podopiecznym sama zmagając się z chorobą. Pragnie dać innym walczącym np. z rakiem siłę i energię do dalszej walki. Ją dosięgła choroba ponowotworowa, której skutki odczuwa poprzez niedowład dolnych kończyn, uniemożliwiający jej samodzielne poruszenie się. Jest szalenie pogodna, odważna, otwarta. Mimo choroby stara się żyć normalnie, nie stroni od ludzi. Dowodzi tego także swoją postawą, gdyż mimo barier architektonicznych weźmie udział w organizowanym w dniu 30 stycznia 2015 r. w Krakowie przedsięwzięciu. Czyni to jako swoisty ambasador innych podopiecznych, by pokazać, że nie pomagamy anonimowym osobom, tylko takim, które razem na co dzień z nami pracują lub pracowały. Nie zamykajmy się na takie osoby, pomóżmy Pani prokurator w jej rehabilitacji. Tak ciepłym, przyjaznym ludziom aż chce się pomagać.

Andrzej Siemieniuk
Prezes Zarządu